Malinove love, czyli co kryją w sobie maliny. 0

Tym razem temat lekki, owocowy i wakacyjny. Bo przecież wakacje jeszcze w pełni. W pełni też sezon na maliny! Przyjrzyjmy się bliżej owocom, które lubi chyba każdy.

Krzaki malin możemy spotkać prawie w całej Europie i Azji. Już od dawnych lat, ludzie wykorzystywali te owoce w medycynie ludowej, jako lekarstwo na przeziębienia. Nic dziwnego, bo maliny mają sporo cennych składników odżywczych. Na początku wymienić można choćby kwasy organiczne:  cytrynowy, jabłkowy czy salicylowy. Ponadto w malinach znajdziemy witaminy C, E, B1,B2,B6 oraz takie substancje mineralne, jak potas, żelazo, wapń i magnez. Siłą malin jest też duża zawartość błonnika. Z tego powodu powinni się z nimi zaprzyjaźnić Ci, którzy próbują zrzucić zbędne kilogramy. Błonnik pęcznieje w żołądku dając uczucie sytości, a same maliny choć bardzo słodkie, mają niewiele kalorii. Trzeba też wspomnieć o ogromnej ilości olejków eterycznych, którym maliny zawdzięczają swój wyrazisty smak i zapach. Co ciekawe, nie tylko owoce nadają się do spożycia. W kuchni możemy wykorzystać również liście malin, które zawierają wiele cennych składników, dobrze wpływających na zdrowie człowieka. Jak je spożywać? Najlepiej w postaci naparów.

Co potrafi malina?

Maliny kojarzą się przede wszystkim, jako lekarstwo na przeziębienie. Kto z nas, po przemarznięciu nie raczył się rozgrzewającą herbatą z sokiem malinowym? I bardzo słusznie. Olejki eteryczne zawarte w owocach rozgrzewają, kwas salicylowy działa napotnie, a spora dawka witaminy C pozwala zapobiec rozwojowi infekcji. Maliny mają też działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Napar z liści malin świetnie sprawdza się do płukania gardła, krtani czy leczenia nadżerek w jamie ustnej.  Maliny dobrze wpływają też na jelita i są pomocne przy bólach miesiączkowych, gdyż powodują lekki rozkurcz mięśni gładkich.

Napar z liści malin – sprzymierzeniec kobiet w ciąży.

Napar z liści malin polecany jest kobietom w zaawansowanej ciąży. Dlaczego? Okazuje się, że picie takiej herbatki, wzmacnia mięśnie macicy, co sprawia, że skurcze są efektywniejsze, a poród szybszy.  Napar z liści jest też zalecany po porodzie, gdyż pomaga zwalczyć ewentualne infekcje i przyspiesza powrót macicy do normalnych rozmiarów. Korzystnie wpływa też na laktacje, wspomagając wydzielanie mleka.

Czy malina ma jakieś wady?

Chyba jedną. Otóż jest to owoc sezonowy.  Świeże maliny są dostępne przez bardzo krótki czas. Co można zrobić, żeby w zimie również cieszyć się bogactwem tych smacznych owoców? Przede wszystkim warto poświęcić trochę czasu i zrobić soki, dżemy, konfitury, a nawet nalewki. Co istotne maliny można również mrozić, a później z powodzeniem wykorzystać je w kuchni, choćby do ciast. Liście malin można zbierać  przez cały okres wegetacyjny. A że maliny wypuszczają młode pędy długo, nawet w październiku możemy zebrać pełnowartościowe liście, które później można ususzyć i pić, aż do następnego lata.

Koniec sierpnia to sezon malinowy. Poświęćmy trochę czasu na „stanie przy garach” i wyczarujmy wspaniałe malinowe przetwory. Kiedy nadejdą jesienne chłody, z pewnością docenimy ten kawałek lata zamknięty w słoiczku.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl